31 lip 2012

Recenzja i swatche błyszczyków Juicy Tubes Lancome

 Witam:) Dzisiaj chciałam się z wami podzielić moja opinia na temat błyszczyków Lancome. Są to bez wątpienia moje ulubione nabłyszczacze do ust;) Tego typu kosmetyków używam już od ok 10 lat i testowałam błyszczyki różnych firm, jedynie te błyszczyki urzekły mnie na tyle ze przestałam szukać ich następców. 

Ostatnio skończyły mi się dwie tubki Simmer i Creme Brule, wiec poszperałam na Ebay'u i znalazłam zestaw trzech mini-tubek za 10GBP. Kupiłam bezbarwny Seal&Shine Top Coat, Tickled Pink i Simmer. Tubeczki te są produktami GWP czyli prezentem do zakupów Lancome i ich pojemność jest różna w zależności od koloru. Pełnowymiarowe błyszczyki również zamknięte są w podobnych tubkach lecz o większej pojemności. Opakowanie to jak na kosmetyk wysokopółkowy wygląda dosyć skromnie, zwykła plastikowa tubka...jednak rekompensuje to kosmetyk, który jest w niej zamknięty. Opakowanie to jednak jest wygodne ze względów higienicznych dla osób, które zajmują się makijażem bardziej profesjonalnie, wystarczy wycisnąć pożądana ilość błyszczyka na rękę i zaaplikować pędzelkiem.

Seal&Shine Top Coat- bezbarwny, zawiera srebrne drobinki, ma słodki smak i zapach. 


 Tak wygląda w świetle dziennym






Tickled Pink- kolor zgaszonego różu, bezdrobinkowy, zapach melona, smak słodki.






Simmer- kolor mleczno-różowy z domieszka beżu, zawiera mikro drobinki, jest to dość "treściwy" błyszczyk, który daje półtransparentny efekt, zapewnia najlepszy połysk z wszystkich trzech prezentowanych przeze mnie, smak słodki, zapach różany??? w każdym razie kwiatowy:)



 A tak prezentuje sie na ustach w świetle dziennym:



I wszystkie trzy w świetle dziennym na ręce:
od góry: seal&shine top coat, tickled pink, simmer


Cechy wspólne tych wszystkich błyszczyków to:

-świetna konsystencja
Błyszczyki maja gęsta konsystencje, która zapobiega wylewaniu się błyszczyka poza kontur ust.
-świetna trwałość na ustach
Kosmetyk trzyma się na ustach wzorowo, nie znika z nich nawet podczas jedzenia i picia
-są trochę klejące na ustach
Przez swoja gęsta konsystencje trochę się kleją na ustach, ale mnie to absolutnie nie przeszkadza, wole takie uczucie lepkiej warstwy na ustach niż tłustej jaka maja niektóre błyszczyki innych firm.
-piękne zapachy
-słodkawy smak
-bardzo wydajne
-dają piękny połysk, który długo się utrzymuje
-nie znikają samoistnie z ust i nie wnikają w nie
-nie zauważyłam wysuszania ust

Jakie Wy macie zdanie na temat tych błyszczyków?

Pozdrawiam
  Gosada


18 lip 2012

Cienie Sleek Ultra Mattes w akcji:)

Witajcie! Mam dla Was makijaż wykonany paletkami Sleek Ultra Mattes. Wypróbowałam połączenie fioletu i różu, zestawienie wdzięczne lecz dla mnie zbyt kolorowe na co dzień. Musiałam jednak w tym makijażu wyjść z domu po córcie do przedszkola;) Przedszkolanki już chyba zdążyły się przyzwyczaić przez cały rok do rożnych kolorów na moich powiekach;)

Użyte kosmetyki:
-podkład Make Up Atelier Paris
-puder transparentny Inglot
-korektor Kobo
-kredka Eye Bright Benefit
-cienie Sleek Ultra Mattes V1 i V2
-kredka do brwi Prestige
-eyeliner Sleek
-bronzer Rimmel 022
-tusz Rimmel Lash Accelerator
-konturówka do ust Inglot nr 67
-błyszczyk Lancome Tickled Pink











Zapraszam również do oglądania tutorialu


Co myslicie o tych paletkach? Podzielcie się swoja opinia:)

Pozdrawiam:*

Gosada

13 lip 2012

Na fioletowo-makijaż:)

Witajcie:) Wczoraj natchnęło mnie na taki trochę graficzny makijaż w fioletach przełamanych różem. Miał to być video tutorial, ale moja uszkodzona karta pamięci nie zarejestrowała części mojego wystąpienia przed kamera i tak oto został mi do pokazania tylko efekt końcowy;) może i dobrze się stało...oceńcie same:*

Na twarzy: 
-podkład Make Up Atelier Paris
-bronzer Rimmel
-rozświetlacz High Beam Benefit
-puder matujący Inglot
Oczy:
- paletka Sleek Sparkle i Circus
- cień Inglot
-biała farbka Kryolan
-tusz Rimmel Lash Accelerator i Divaderm
-kredka Eye Bright Benefit
Usta:
-kredka Inglot
-blyszczyk Lancome 




Pozdrawiam
  Gosada:)